poniedziałek, 20 lipca 2015

#15 O KU*WA!!!!!! o.O

Bez namysłu
Bez wszystkiego
Pisze oto dla Was
kolejny rozdział xD
Trochę was wkurzyłam
ale to się zmieni...
i to bardzo...
buhahahah!!!
Zaczynam xD

   Zobaczyłam tam... mojego ojca z moją mamą, która leża cała zakrwawiona. Ojciec miał nóż w ręce.
K- Tato!!!! Coś ty narobił do cholery!
KA- Ona chciała się ze mną rozwieść! Ona o wszystkim wie! Ale skąd? Czy ty o czymś nie wiesz?-zaczął do mnie się zbliżać.
K- Ja o wszystkim wiem! i co mi zrobisz? Jestem robotem???
KA- Ja tobie nic nie zrobie ale twoja matka już tego nie przyżyje! hahaha!!!!
M- Kate, zająć się nim?
S- Mogę pomóc.
K- Poradze sobie, wy zajmijcie się mamą.
KA- Córka, ty nie wiesz w jaki los teraz wpadłaś.
K- Nienawidzę cie!!!!-skoczyłam na ojca, moje oczy zmieniły kolor. złapałam go za gardło i chciałam udusić, a on poprostu się śmiał.
KA- Hahahah...haha..ha..ha...I co ty mi możesz zrobić?
K- to!-walnęłam nim o ziemie,, a on stracił przytomność- I masz za swoje potworze! 
  Odeszła od tego nieudacznika i podeszłam do mamy. 
K- Mamo! Mamo! Żyjesz? Chłopaki dzwoncie po karetkę! Już! 
M- Dobra, halo? Karetka?... 
JE- Córcia? Czy to ty? 
K- Mamusia! 
  W tym czasie przyjechała Karetka,, a brała mamę i tego niby mojego ojca, a który ojciec do cholerny zabija swoją żonę!? Wróciłam z chłopakami do Pizzeri. Była już 6.00, Mike się ze mną pożegnał i poszedł do domu. 
S- Kate jak się czujesz? 
K- Bardzo dobrze :) 
S- To... Dobrze. Heh... - porada się po głowie 
K- A ty? 
S- Ja? Wyśmienicie. Dzięki tobie moje życie stało się cudowne! Dziękuję że ze mną jesteś w tych trudnych chwilach. 
K- Nie ma za co. - pogłaskałam go po głowie. 
S- Nigdy się tak nie czułem, coraz bardziej czuje, nie wiem jak to opisać, takie ciepło, o tutaj, pokazał na ♥. 
K- Nasz Springtrap się zakochał :3
S- Zakochał? Co to znaczy? 
K- Zakochać się to znaczy darzyć dużym uczuciem druga osobę. 
S- Aha.-slapal się za serce- To ja chyba się zakochałem. 
K- Tyle to ja też wiem, powiedz, w kim? 
S- Tego nie wiem. 
K- OK, a kiedy praca? 
S- Za 2 godziny się będziemy szykować. 
K- Aha. 
   Czekaliśmy 2 godziny, w tym czasie rozmawialiśmy sobie, itp. Bardzo polubiłam Springiego, był bardzo fajny, bardziej rozrywkowy niż Mike. Przyszła pora na bawienie się z dziećmi :3 Szybko minął ten czas, fajnie było :) A Vincent w tym medaliku wyglądał tak słodziutko :3 Zrobiło mi się słabo. 
K- Słabo mi.
   Zmalałam, ostatnie słowa jakie usłyszałam to było "Kate!" Zrobiło mi się czarno przed oczami, poczułam, że na czymś leżę i jestem przykryta. Powoli słyszałam taki dźwięk "pip... Pip... Pip.." 
Zaczęło mnie wszystko boleć... Obudziłam się i znalazłam się w---------------- SZPITALU?!?!?!?  What!? Zobaczyłam Mike który się ucieszył na mój widok, dlaczego? Po chwili przyszedł doktor i powiedział ze leżałam 3 miesiące w śpiączce po operacji. 
K- To ja leżałam cały czas!? 
Doktor- Tak, po tym jak pani przyjechała do szpitala zrobilismy od razu pilną operacje, a panią uśpiliśmy. Leżała pni tak 3 miesiące. 
K- Nie weszłam do stroju Springtrap Girl!? Ani nie zamknęłam Vincenta!? To wszystko to był tylko sen!? Mój ojciec nie zabił mamy!? 
M- Kate? O czym ty mówisz? 
K- Mike! O Mike! Ty masz brata Diego? 
M- Przecież mówiłem Ci ze jestem jedynakiem, co tobie się śniło tak wogole? 
Doktor- Dzisiaj wpisujemy panią ze szpitala. 
K- Dobrze. 
   Kur*a! To wszystko był sen!? O Matko Boska! Ja nie wyrabiam! Muszę sobie to wszystko przemyśleć. Mam mętlik w głowie! Bynajmniej wiem jak złapać Vincenta xD I co będzie dalej? Czy to był proroczy sen? Nie mam pojęcia! ;-; Pomocy....

Mam nadzieję,
że naprawiłam swój błąd :)
Nie wiem czy mi wybaczycie
ale próbowałam :)
Sorki, że taki krótki ;-;
Papatki :3

40 komentarzy:

  1. Ale od którego rozdziału to było snem? xD
    Bo teraz to ja już nic nie wiem ._.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tego rozdziału co Vin zabił Kare aby włożyć ją do stroju, a jak Kate wyszła z Pizzeri to Mike zadzwonił po karetkę i Kate trafiła do szpitala :3 To co było po tym jak się obudziła to był sen :) Mam nadzieję że coś skumałaś xD

      Usuń
    2. Yey, czyli nie będzie wampirem (przynajmniej mam taką nadzieję) ^^

      Usuń
    3. Znaczy się ona nie jest vampirem tylko ma cechy vampira :3
      Ale nie zbiera krwi poprzez ugryzienie. :)

      Usuń
    4. V- Ja wszystkich Lubie :) Tylko czasami mi szajba odwala to mam takie napady ze gadam bzdury xD

      Usuń
  2. Też nie wiem, ale ty masz pomysły Kate :) Po prostu słodko :33 Nie Kate łapie Vincusia, a resztą to ja się zajmę :) Ale... jaka operacja? Kate coś się stało? KATE ŻYJESZ?!! ODEZWIJ SIĘ DO MNIE!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *Niech. Sorry. Ta literówka XD

      Usuń
    2. K-Jak ty wkroczysz do akcji "Złapać Vincusia" to on nie będzie miał szans xD
      V- Nie prawda!
      K- To się zapytaj Potter.
      V- Szybciej to ja ją złapie! Buhahahaha!!!!
      *wyciągam igłę*
      V- O ku*wa!
      K- I spierniczył xD

      Usuń
    3. To do Vincenta:
      Vincuś. Chodź tu. Czas na pobranie krwi. Nie uciekaj przed lekarstwem (psychiczny śmiech XD)
      A to do cb:
      Cieszę się. Kiedy będzie next? Nie przyjmuję odpowiedzi nie wiem XD

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. V- Odejdź ode mnie! Mam... Mam... Igłę? Czy w tym świecie są same igły! Aaaaa aa!!!!!!
      K- Co się stało? O.o A... Igła...igla!?

      Usuń
    6. Next będzie albo jutro lub pojutrze :3 Ale ty nie przyjmujesz odpowiedzi więc tego nie czytaj xD

      Usuń
    7. Vinc, na świecie nie ma samych igieł.
      Ja mam siekierę c:

      Usuń
  3. Vincuś, Vicnuś, Vicnuś. Taka to jest kara za nieposłuchanie mnie. Ale tak na serio. Zrobiłbyś mi krzywdę? Mi? Ranisz Vicnuś ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. V- Ja... Ja... Nie chciałem zranić cie od środka... Tylko wydłubać ci nożem twoje imię na ręce! Hahaha!
      K- Vincent! - wyciągam igłę
      V- No dobrze, prze... Prze...
      K- Vin! - przybliżyłam igłę w jego stronę
      V- Przepraszam! Tylko odłożyć tę igłę, okej...

      Usuń
    2. Kate, dlaczego mnie to tak bawi? xD
      Vinc, nie poddawaj się, rób co chcesz *śmieje się psychicznie*

      Usuń
    3. ;_; *Idzie płakać i zawiesza blogi*...

      Usuń
    4. Potter nie smutaj, bo jak ktoś smuta to ja też... sutam ;-;
      Znacz Vina, on taki jest...;-;...spróbuje go zmienić :3
      Tylko nie smutaj...

      Usuń
    5. ;_; #Vincent_Mnie_Nie_Lubi
      #Smuteczek_;_;
      #Idę_się_zabić ;_:

      Usuń
    6. *robi facepalma* Potter, Vincuś cię lubi tylko okazuje ci to w swój własny sposób. ;)
      I jeszcze coś Potter i Kate macie się ogarnąć i nie smutać jasne?

      Usuń
    7. ;_; Vincuś mnie nie lubi!!!!!!

      Usuń
    8. OMG!! Kate weź ogarnij Potter! Bo ja znowu nie wyrobie i nie chce mieć kolejnego bliskiego spotkania ze ścianą!

      Usuń
    9. A-ale Vincuś mi powiedział, że chce mi wydłubac moje imię nożem ;_; ON MNIE NIE LUBI *Wybucha płaczem* ;( ;_; ;.;

      Usuń
    10. Ale on chce ci to zrobić żebyś jak miała Amnezje to żebyś pamiętała swoje imię. #Tak_bardzo_rozdział_9_2/2_Tortury_XD

      Usuń
    11. ;_; On mnie nie lubi... Vincuś mnie nie lubi ;_; Będę smutać ;_;

      Usuń
    12. Jak chcesz mogę iść za ciebie na tortury c:

      Usuń
    13. To mam iść za Ciebie?

      Usuń
    14. Nie o to chodzi. Vincuś mnie nie lubi ;_; A myślałam, że jesteśmy przyjaciółmi... ;_;

      Usuń
    15. V- Zmieniłem się. Przepraszam Cię Potter. Odwalało mi, Ja ciebie kocham! Zawsze mi się podobałaś! Idioto, dlaczego to powiedziałeś! Przecież ona ci nie wybaczy! *chce się powiesić*

      Usuń
    16. S-serio? Jak się powiesisz to ja chcę z tobą...

      Usuń
    17. Vinc, a mnie lubisz? xD

      Usuń
  4. Vincent, ale na poważnie. Nie zostawiaj mnie. Powiedziałeś mi takie rzeczy, a teraz chcesz się zabić. Nie rób mi tego ;_:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. K- Vincent! Kolejny kom do cb, tym razem od Potter!
      V- Od Potter! - zawalił mnie z krzesla
      K- Ała!
      V- Sorki, co tam pisze... Wiem napisze jej: Nie zrobię tego dla ciebie :) Bardzo cie Lubie, i to bardzo <3
      K- Ktoś się zakochał :*
      V- A co nie można! >:(
      K- Można tylko ciekawe czy Potter chce być z takim psychopatą jak ty xD
      V- Ey!
      K- Sorki trochę mnie poniosło xD

      Usuń
    2. ;) Sama jestem lekko rąbnieta na paychice XD Dogadamy się Vincus

      Usuń
  5. Twoje opowiadanie jest czadowe!!!. Nigdy nie czytałam lepszego, można tu plakać ze wruszenia a także płakać ze śmiechu, życzę dużoooo weny i żeby rozdziały były tak czadowe albo i lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :3
      Właśnie takie kom mnie motywują :)

      Usuń
  6. Co?What?Kobieto!Ty rozwalasz system!Ale ja rozwale jeszcze bardziej już nieługo >:)

    OdpowiedzUsuń