*Nastała godzina 22.30*
(wypowiedź Kate zaznaczam literką K, wypowiedź Mike literką M, Vincent V, Toy Chica (Rose) R, Jeremy J, Fritz F, Scott (Phone Guy) S)
K-Eyy...(ziewanie) Mike, czas wsać do pracy ^^
M-Jaka znowu praca???
K-No przecierż załatwiłam na robotę w Freddy Fazbear's Pizza! Nie pamiętasz???
M- No faktycznie (ziewanie xD) Idę się przygotować :)
K-Ok ja chyba też- powiedziałam to głaskając Mike po włosach xD
Wyczołgałam sie jakoś z łóżka, poszłam pod prysznic i się ubrałam w mój strój do pracy :3 Mike zrobił to samo xD Zjedliśmy śniadanko (na śnidanko oczywiście TOSTY ;3 )
K-Chodź! (powiedziałam z pośpiechem do Mike) Bo sie spóźnimy!!!
M-Dobra, dobra jeszcze się wypsikam perfumami :P
K-Cholera!!!- mówiąc to pociągnęłam Mike na koszule przed blok
M-Bo mi koszule rozciągniesz!-śmiał się do mnie :(
K-Idziesz czy nie!?
M-Idę Tościku ty mój ;3-powiedział to rowalając mi moja pięknie ułożoną fryzurę -,-
M-Jaka znowu praca???
K-No przecierż załatwiłam na robotę w Freddy Fazbear's Pizza! Nie pamiętasz???
M- No faktycznie (ziewanie xD) Idę się przygotować :)
K-Ok ja chyba też- powiedziałam to głaskając Mike po włosach xD
Wyczołgałam sie jakoś z łóżka, poszłam pod prysznic i się ubrałam w mój strój do pracy :3 Mike zrobił to samo xD Zjedliśmy śniadanko (na śnidanko oczywiście TOSTY ;3 )
K-Chodź! (powiedziałam z pośpiechem do Mike) Bo sie spóźnimy!!!
M-Dobra, dobra jeszcze się wypsikam perfumami :P
K-Cholera!!!- mówiąc to pociągnęłam Mike na koszule przed blok
M-Bo mi koszule rozciągniesz!-śmiał się do mnie :(
K-Idziesz czy nie!?
M-Idę Tościku ty mój ;3-powiedział to rowalając mi moja pięknie ułożoną fryzurę -,-
*Przed Pizzerią*
Weszliśmy do Pizzerii, było 23.30. Poszliśmy do bióra szefuncia xD
*W Pizzerii*
S-Dobry wieczór-powiedział oschle :(
K,M-Dobry :3
S-Zdaje sie ż to wy sie zatrudnieliście jako nowi Nocni Stróże?? Prawda??
M-Nie...
K-TAK!!!-krzyknęłam wchodząc Mike'owi w zdanie
S-To dobrze... Pracuje tu jeszcze jeden pracownik może go z wami zapoznam? Oczywiście że tak! VINCENT!!!!Chodź tutaj!!!
V-Witam szwagra xD (zaśmił się) i witam siostrzyczkę :* -mówiąc to zrobił to samo co Mike, rozczochrał mi włosy które dopiero ułożyłam :(
K-Jeju! Co wy macie do moich włosów!!!! >:( -wkurzyłam się
V,M-Bo masz cudne włosy :*. Eyy!! Czemu mówimy to samo w tym samym czsie!! Kuva!!
S-Dosyć!!!
Wszyscy stanęliśmy na baczność jak do hymnu Państwowego...zaraz...what!?
S-Do bióra, NATYCHMIAST!
Spiepszyliśmy z bióra szefa jak nie wiem co xD
*W biurze*
K-Dobra majtki teraz ja tu dowodze i powiem że: Ja jestem przy kamerach, Vini i Mikuś badacie teren.Zrozumino!!???
V.M-Ta jest kapitanie! xD
K- Ok :3- zrobiłam tę swoją słynną słodziaśną minkę i zajęłam się tabletem :*
*godzina 3.00*
M-Aaaa...!!!!!! -krzyczał w niebo głosy i zamkął za sobą drzwi
K-Co się stało i gdzie jest Vincent!!!!!
M- To chodzi o niego-mówił przełykając ślinę
K-Czy to to o czym myślę?
M-Tak...
K- O w dupe :O
Usłyszeliśmy walenie o drzwi
Tajemniczy Grożny Głos-Otwórzcie drzwi przecierz wam [coś] nic nie zrobie...he...he...he...
K-Idź sobie!!!
Jezu Mario Święta! Ile tego tutaj jest!!!
Mam nadzieję że się spodobało i macie chęć na jeszcze :3
Bardzo motywują mnie pozytywne kom i coś tam, coś tam xD
Jak myślicie wiecie kto to może być???
Piszcie w kom :*
A ja się z wami żegnam Bay Bay <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz